🚨 TUSK BLISKI UCIECZKI! MILLER WPADŁ W SZAŁ I ROZNOSI OBECNĄ KONSTYTUCJĘ! 🚨
W najnowszym wywiadzie były premier Leszek Miller poruszył temat, który od miesięcy rozpala polską scenę polityczną. Chodzi o narastający konflikt pomiędzy rządem a prezydentem oraz o coraz częściej podnoszone pytania dotyczące przyszłości obecnego systemu konstytucyjnego.
Zdaniem Millera Polska znalazła się w sytuacji, w której bez porozumienia pomiędzy większością parlamentarną a prezydentem trudno będzie rozwiązać najważniejsze spory dotyczące państwa.
Były premier ostrzegł, że kolejne lata mogą upłynąć pod znakiem politycznych blokad, a konflikty między instytucjami państwa będą się jedynie pogłębiać.
W rozmowie wielokrotnie powracał temat wymiaru sprawiedliwości. Miller uważa, że każda kolejna ekipa rządząca próbuje dostosowywać system do własnych potrzeb politycznych.
Według niego właśnie ten problem stanowi jedno z największych wyzwań dla współczesnej Polski i może prowadzić do dalszych napięć politycznych.
MILLER TWIERDZI, ŻE OBECNY MODEL PAŃSTWA GENERUJE CORAZ WIĘCEJ KONFLIKTÓW POLITYCZNYCH.
Jednym z najmocniejszych fragmentów wywiadu była krytyka konstrukcji obecnej konstytucji. Miller argumentował, że system tworzy tzw. „dwugłową egzekutywę”, w której premier i prezydent posiadają odmienne źródła legitymacji politycznej.
Według byłego premiera właśnie ten mechanizm prowadzi do nieustannych sporów kompetencyjnych pomiędzy najważniejszymi organami państwa.
Miller zauważył, że prezydent dysponuje bardzo silnym mandatem społecznym, uzyskanym w wyborach powszechnych, ale jednocześnie posiada ograniczone możliwości realnego wpływu na politykę państwa.
Z kolei premier posiada znacznie większe kompetencje wykonawcze, choć jego mandat wyborczy wygląda zupełnie inaczej. To właśnie ta różnica ma być źródłem wielu konfliktów.
Były szef rządu podkreślał, że problem nie dotyczy konkretnych osób, lecz samej konstrukcji ustrojowej państwa.
W wywiadzie pojawiły się również odniesienia do historycznych doświadczeń związanych z tworzeniem konstytucji z 1997 roku. Miller przypominał, że dokument powstawał w wyniku licznych kompromisów politycznych.
Zdaniem byłego premiera wiele obecnych problemów wynika właśnie z rozwiązań przyjętych ponad ćwierć wieku temu.
Szczególnie interesujące były jego uwagi dotyczące konieczności okresowej oceny funkcjonowania konstytucji i dostosowywania jej do zmieniającej się rzeczywistości.
Miller stwierdził, że świat zmienia się znacznie szybciej niż w latach dziewięćdziesiątych, dlatego państwo powinno być przygotowane na nowe wyzwania.
Według niego wiele obecnych rozwiązań wymaga ponownej analizy oraz szerokiej debaty ekspertów i polityków.
Największe emocje wywołały jednak propozycje dotyczące kompetencji prezydenta. Miller uważa, że część obecnych uprawnień powinna zostać przeniesiona do rządu.
Wśród omawianych kwestii znalazły się między innymi zagadnienia związane z bezpieczeństwem państwa oraz funkcjonowaniem instytucji odpowiedzialnych za politykę obronną.
Były premier argumentował, że w sytuacjach kryzysowych państwo powinno posiadać możliwie przejrzysty system podejmowania decyzji.
Jednocześnie Miller przyznał, że obecnie nie widzi szans na szybkie osiągnięcie porozumienia pomiędzy najważniejszymi siłami politycznymi w Polsce.
Na zakończenie ostrzegł, że bez szerokiego kompromisu politycznego kolejne lata mogą upłynąć pod znakiem dalszych sporów konstytucyjnych, a przyszłość reform państwa pozostanie niepewna. Właśnie dlatego jego słowa wywołały tak duże poruszenie w polskiej debacie publicznej.